poniedziałek, 7 września 2015

Twórcze inspiracje 5/2015



Kolejny numer „Twórczych Inspiracji” już u mnie. A w nim porcja ciekawych pomysłów. 
Świetne tutoriale, które wręcz zachęcają do samodzielnego tworzenia. 
W tym numerze moją uwagę przykuła technika pergaminowa. Polega ona na przeciągnięciu tępym przedmiotem po kalce technicznej, a tym samym zostawia się na niej ślad. Narzędzia jak u dentysty ;)
Oczywiście fantastycznie spisała się Kornelia przedstawiając krok po kroku jak zrobić piękny pierścień w technice wire wrapping. 
W tym numerze znalazłam również filcowe krasnoludki i myślę, że mojemu bardzo spodoba się ten pomysł. 
Ponownie znajdziecie coś z beadingu – kwiatowy naszyjnik. A jeśli chcecie przygotować się już na jesień redakcja proponuje Wam wzory na szaliki, chusty czy włóczkowe mankiety. 
Fani haftu krzyżykowego jak zawsze znajdą coś dla siebie. Tym razem m.in. wzór Dino i Mądre Sówki.
 Dla właścicieli maszyn do szycia TI pokażą jak uszyć dwie torby – worki.
 Podsumowując – świetny magazyn naprawdę pełen inspiracji.



Do kompletu otrzymałam również czasopismo Igłą malowane. Znajdziecie w nim mnóstwo propozycji na piękne haftowane obrazy w wielu technikach. 
Od koralików zaczynając przez haft wstążeczkowy na krzyżykowym kończąc. Osobiście jestem zauroczona haftem wsążeczkowym, polecam poznać tą metodę.


 A z racji małego krasnoludka w domu nie potrafię przejść obojętnie obok prostych dziecięcych wzorów. Wieloryb jest cudny :D
Jeśli chcecie nauczyć się malować igłą, polecam lekturę.
3

niedziela, 6 września 2015

Kocia mama

Ostatnio trochę mnie tu mało za sprawą dwóch maluchów. Na szczęście rosną jak na drożdżach co mnie niesamowicie cieszy :D Już wkrótce recenzja Twórczych inspiracji  i Igłą malowane.







0

piątek, 4 września 2015

Inspiracja 7

Z racji dużej ilości biżuterii na mojej półce postanowiłam w końcu zrobić coś, żeby trochę ją uporządkować. Na początek coś na kolczyki. Potrzebna nam ramka, włóczka bądź mulina i ewentualnie gwoździe z młotkiem. W mojej ramce były już gotowe zaczepy, które kiedyś miały za zadanie trzymać tył obrazka teraz posłużyły jako haczyki do sznurka. Wystarczyło je odpowiednio powyginać i zacząć plątanie sznurka :) W efekcie powstaje Wam pajęczyna na której można w dowolnym miejscu wieszać kolczyki.
 
 Wykonanie zajęło mi 5 minut!!! Dlatego gorąco polecam Wam wykorzystanie tego pomysłu.
 
Uwagi: Warto podkleić od spodu ramkę w kilku miejscach tak, aby odstawała od ściany, ułatwi to wieszanie kolczyków. Ja wykorzystałam podkładki filcowe pod meble, nakładając jedna na drugą 3 warstwy.
 




 
 
0

wtorek, 1 września 2015

Prośba o głosy :) Konkurs Coricamo

Jeśli chcielibyście wesprzeć mojego bloga będę bardzo wdzięczna za Wasze głosy :) 
Wystarczy kliknąć w link poniżej i odszukać galerięNIEprzemysłową (przy samym końcu strony)
Wasze głosy zmotywują mnie do dalszej pracy nad blogiem.
Uważacie, że mój blog jest Twórczo Zakręcony?
Zagłosujcie :)

Z góry wielkie DZIĘKI!!!!!

http://www.coricamo.pl/konkursy.htm



0

sobota, 15 sierpnia 2015

Kolorowe róże

W końcu po pół roku udało mi się oprawić następne hafty, ale zaległości dalej są ;) Dzisiaj zapraszam Was na różane wariacje kolorystyczne.




A na koniec pokażę Wam co też mi rośnie w ogródku




To moje małe tykwiątka ;) Mam nadzieję, że jeszcze podrosną a potem coś fajnego z nich zmajstruję.
0

wtorek, 11 sierpnia 2015

Jesienne inspiracje w środku lata - prace na konkurs Royal Stone

Dzisiaj zaczynamy dzień z Royal Stone. Inspiracja Złota polska jesień.


Planowanie prac zajęło mi w sumie najwięcej czasu. Szycie na ostatnią chwilę skończyło się tym, że nie zdążyłam ze wszystkim  :( No ale 3 pomysły udało mi się zrealizować, chociaż niektóre miały wyglądać nieco inaczej ;)

Praca 1

Wszystko zaczęło się od malowania kaboszonów (bo to ostatnio moje nowe hobby). Dzięki temu moje prace są jeszcze bardziej unikatowe. No i mogę sobie dopasować kaboszon do kolorów sznurków, oczywiście jeśli mam odpowiednie kolory. W każdym razie planowałam duży naszyjnik (który skończę pewnie dopiero na jesień) ale z braku czasu na dwa dni przed końcem terminu musiałam zmienić decyzję . Miała być broszka a wyszedł wisior bo tak to już ze mną czasem bywa ;)



Kaboszon oplotłam sznurkami sutasz i tak powstał ten oto wisior.









Praca 2

A raczej współpraca. Z pomocą teściowej, która zrobiła dla mnie jak zawsze piękne mini hafty. Każdy z nich został podklejony i wklejony w bazę, a następnie musiałam to wszystko jakoś poskładać w całość. I to było chyba najtrudniejsze zadanie. Na szczęście zawsze mogę coś pozmieniać (dołożyć lub odjąć oczka) i dopasować go sobie do okazji :D 
Największy element ma zaledwie 3 na 4 cm i zmieścił się w nim cały bukiet czerwonych róż. Najmniejsze to 1 cm oczka z różnokolorowymi pojedynczymi różyczkami i jest ich aż 19!!








A poniżej wersja uproszczona naszyjnika. Która Wam się bardziej podoba?


Praca 3

Nad tą formą rozmyślałam już przy poprzednich inspiracjach, a mianowicie Prima balerina. Oczywiście czas nie pozwolił na realizację ;) Na szczęście pomysł idealnie wpasował się w Złotą polską jesień. Wisior jest po pierwsze w formie sekretnika, a to oznacza, że jest otwierany z tzw. wymienny wkładem. A po drugie jest dwustronny, w zależności od nastroju można sobie zmienić stronę. 
Wracając do jesieni, cóż może nam się z nią kojarzyć bardziej niż kolory - jak dla mnie spadające liście. I tak we wnętrzu wisiora znajduje się najprawdziwszy mały listek klonu palmowego!!! 
Zdjęcie poniżej jest łączone, przedstawia lewą i prawą stronę wisiora.











Jak już pisałam wisior jest w formie sekretnika - czyli otwierany. Więc czary mary....





I zmieniamy wnętrze...



Ale może na jeszcze coś innego... Niestety nie udało mi się znaleźć czterolistnej ;)


Albo jeszcze bardziej słonecznie...


Możliwości jest ... nieskończenie wiele. We wnętrzu może być również zdjęcie :D Co powiecie na taki pomysł?? Moja wyobraźnia nie ma ograniczeń ;)
Tuba zrobiona peyotem z koralików Toho 15 pełni rolę zamknięcia.
Na zakończenie widok z boku na potwierdzenie, że jest on dwustronny.





7

Inspiracja 6

Jeśli nie wiecie co zrobić ze znalezionymi kamykami bądź muszelkami warto wykorzystać tę inspirację. Możecie w ten sposób opleść każdy kształt. Efekt dwa w jednym - pamiątka z wakacji i biżuteria. Uwagi: Nie polecam dratwy ponieważ nie wygląda zbyt efektownie ale na pierwsze próby sprawdzi się świetnie.
Warto dopasować ilość sznurków do oplatanego kształtu - można dodawać lub odejmować.



Znalezione w sieci.
0
galeriaNIEprzemysłowa © 2012 - 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka